Czy na serio ten blog czytają tylko 2-3 osoby ? :o
Nie wiem czy warto go dalej prowadzić w takim razie, rozumiem, że początku są trudne.. no, ale wee. 3 osoby, w tym 2koleżanki czytają, a z nimi się mogę porozumiewać na co dzień. W takim razie będę musiała raczej zamknąć bloga, albo przystopować.. Bo dlaczego mam marnować czas jak i tak nikogo to nie interesuję.
skoro tak to lepiej napiszę wtedy kiedy będą jakieś efekty, ale chyba przystopuje dietę, bo wyglądam jak umarlak.
Dziękuje, do usłyszenia *_*
Zrealizować marzenia..
Łączna liczba wyświetleń
środa, 13 marca 2013
wtorek, 12 marca 2013
Jeszcze kilka słów na wieczorek..
Uff.. o mały włos nie zjadłam dodatkowej kolacji :o Ale jednak udało mi się przezwyciężyć i mam dziś zaliczone 1200 kcal, jakbym jeszcze dojadła to wyszłoby jakieś 1500. Jestem dumna, choć to początki. Na wagę stanę dopiero w Poniedziałek, a zmierzę się za jakieś 2-3 tygodnie, boje się, że nie będzie żadnych efektów, ale nie chce też mierzyć się co parę dni, bo wtedy zobaczę, ze wgl nie ma zmian no i się poddam. Ehh. czekam już tylko do weekendu by móc odpocząć od szkoły i wszystkich obowiązków z nią związanych, od paru tygodni mam już jej serdecznie dość, jestem zmęczona i boli mnie głowa, ale fakt, że udaje mi się przebrnąć przez dietę i małe ćwiczonka daje mi tą energię :) Co prawda zjadłabym coś teraz, ale rano zjem sobie dla odmiany płatki zmieszane z muszelkami czekoladowymi..bo oprócz płątek kukurydzianych rano nie jem nic słodkiego od 2 dni *_* A na śniadanie muszą być jakieś węgle, na czymś muszę wytrzymać 4 h.
Dobra kończę, za dużo na dziś ;>
3majcie się. Dobrego wieczora życzę ♥
Dobra kończę, za dużo na dziś ;>
3majcie się. Dobrego wieczora życzę ♥
Dzień 2
Dzień 2
Szybko mijają te dni *_* Szczerze mówiąc, nie żałuje tego jedzenia, tylko mam wielką chęć na ciastka, które leżą w barku, ale ich nie tknę. Przed chwilą zjadłam obiad, zaraz dam bilans, tylko jeszcze jedna sprawa.. mam nadzieje, że ktoś to czyta i nie pisze tego tylko dla siebie :)
Nie jestem zakompleksioną nastolatką, która z dnia na dzień wymyśliła sobie, że będzie na diecie, planuje juz to od dawna i gdy patrzę na swoje ciało, widzę, że jest ono okropne, ale jeszcze stabilne i póki mam czas zapanuje nad tym i zmienię jego wygląd, mam taki mały promyczek nadziei, że mi się uda.. Ale dość użalania się nad sobą dodaje bilans ;)
Śniadanie- szklanka mleka i szklanka płatków kukurydzianych- ok.
230 kcal i cienki kawałek drożdżówki- ok 80 kcal
II śniadanie- jabłko średniej wielkości- 80 kcal
Obiad- poskubałam kurczaka < malutko> bułka kajzerka <sama>, bułka kajzerka z kiełbaską i masłem-ok 400 kcal
Kolacja- hmm.. może ugotuje sobie 2 jajka na miękko lub na twardo - ok. 194 kcal
podsumowanie- 984 kcal :o
I znów za mało.. więc może dodam szklankę mleka przed kolacją.. To mi wyjdzie jakieś 1094 kcal..Muszę pomyśleć nad zmianą II śniadania, dodam do niego coś jeszcze ;) No więc na dzisiaj to już koniec..
3majcie się cieplutko, informujcie mnie o swoich postępach no i powodzenia :*
Szybko mijają te dni *_* Szczerze mówiąc, nie żałuje tego jedzenia, tylko mam wielką chęć na ciastka, które leżą w barku, ale ich nie tknę. Przed chwilą zjadłam obiad, zaraz dam bilans, tylko jeszcze jedna sprawa.. mam nadzieje, że ktoś to czyta i nie pisze tego tylko dla siebie :)
Nie jestem zakompleksioną nastolatką, która z dnia na dzień wymyśliła sobie, że będzie na diecie, planuje juz to od dawna i gdy patrzę na swoje ciało, widzę, że jest ono okropne, ale jeszcze stabilne i póki mam czas zapanuje nad tym i zmienię jego wygląd, mam taki mały promyczek nadziei, że mi się uda.. Ale dość użalania się nad sobą dodaje bilans ;)
Śniadanie- szklanka mleka i szklanka płatków kukurydzianych- ok.
230 kcal i cienki kawałek drożdżówki- ok 80 kcal
II śniadanie- jabłko średniej wielkości- 80 kcal
Obiad- poskubałam kurczaka < malutko> bułka kajzerka <sama>, bułka kajzerka z kiełbaską i masłem-ok 400 kcal
Kolacja- hmm.. może ugotuje sobie 2 jajka na miękko lub na twardo - ok. 194 kcal
podsumowanie- 984 kcal :o
I znów za mało.. więc może dodam szklankę mleka przed kolacją.. To mi wyjdzie jakieś 1094 kcal..Muszę pomyśleć nad zmianą II śniadania, dodam do niego coś jeszcze ;) No więc na dzisiaj to już koniec..
3majcie się cieplutko, informujcie mnie o swoich postępach no i powodzenia :*
poniedziałek, 11 marca 2013
3..2...1.... START
Dziś zaczynam.
Wróciłam prędzej ze szkoły więc póki mam czas dam wpis :3
Chciałam dodać zdjęcia mojego ciała, ale nie mogę wrzucić ich na kompa, więc dam wymiary :
biodra-87/88
udo-51,5
talia-67
No i reszta to tam.. Poznam po wyglądzie :p pocykam sobie zdjęcia to wstawię pod koniec tego odchudzania i porównamy. A teraz dodam dzisiejszy bilans *_*
Śniadanie godz. 7.10- jajecznica z 2 jajek na maśle i trochę kiełbaski - ok. 300 kcal
II śniadanie godz 10.15- jabłko (niecałe)- ok 70 kcal
Obiad godz 13.20- trochę zupy szczawiówki i do tego jedna kromka chleba, 1 plaster sera żółtego, i plasterek kiełbaski- ok.240 kcal
Podwieczorek- planuje o godz. 15.40- jabłko ok 80 kcal i pół szklanki mleka 2 %- 58kcal
Kolacja- planuje 17.30- szklanka mleka 2 %- 117 kcal i parówka z serem - ok. 190 kcal
podliczając wychodzi mi ok. 1055 kcal.. za mało.. więc dorzucę jakieś warzywko między posiłkami :p
A teraz lecę poćwiczyć chwilę. Łapcie filmiki przy których ćwiczę :
https://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0
https://www.youtube.com/watch?v=0zVLjPabdzM
http://www.cwiczenia.org/cwiczenia-na-nogi/cwiczenia-na-nogi-trening-9-minutowy/
Do napisania !
Wróciłam prędzej ze szkoły więc póki mam czas dam wpis :3
Chciałam dodać zdjęcia mojego ciała, ale nie mogę wrzucić ich na kompa, więc dam wymiary :
biodra-87/88
udo-51,5
talia-67
No i reszta to tam.. Poznam po wyglądzie :p pocykam sobie zdjęcia to wstawię pod koniec tego odchudzania i porównamy. A teraz dodam dzisiejszy bilans *_*
Śniadanie godz. 7.10- jajecznica z 2 jajek na maśle i trochę kiełbaski - ok. 300 kcal
II śniadanie godz 10.15- jabłko (niecałe)- ok 70 kcal
Obiad godz 13.20- trochę zupy szczawiówki i do tego jedna kromka chleba, 1 plaster sera żółtego, i plasterek kiełbaski- ok.240 kcal
Podwieczorek- planuje o godz. 15.40- jabłko ok 80 kcal i pół szklanki mleka 2 %- 58kcal
Kolacja- planuje 17.30- szklanka mleka 2 %- 117 kcal i parówka z serem - ok. 190 kcal
podliczając wychodzi mi ok. 1055 kcal.. za mało.. więc dorzucę jakieś warzywko między posiłkami :p
A teraz lecę poćwiczyć chwilę. Łapcie filmiki przy których ćwiczę :
https://www.youtube.com/watch?v=IyiNDSpFfW0
https://www.youtube.com/watch?v=0zVLjPabdzM
http://www.cwiczenia.org/cwiczenia-na-nogi/cwiczenia-na-nogi-trening-9-minutowy/
Do napisania !
niedziela, 10 marca 2013
Wstęp.
Cześć.
Dziś zaczynam przygodę z bloggerem, dopiero teraz założyłam sobie tu konto, więc jeżeli coś będzie nie tak to przepraszam.Od jutra mam zamiar przejść na dietę 1200- 1400kcal i ćwiczyć. Chcę udowodnić wszystkim, że warto, może wybrałam mało zdrową drogę do tego celu, ale mam nadzieje, że się z tego wyplącze bez efektu jojo. Postaram się pisać codziennie mój jadłospis, o ile uda mi się to pogodzić ze szkołą, nauką. Nie chce się w tym wszystkim plątać ;) Już niedługo koniec roku szkolnego. Moim pierwszym jako takim celem jest uzyskanie -4 kg w miesiąc. Tzn. do 11.04 chcę ważyć 48 kg, potem poprzeczkę ustawię nieco wyżej..
Więc zapraszam do czytania wszystkich zdeterminowanych do podjęcia swojego celu, oraz uzyskania tej wymarzonej sylwetki.
Pozdrawiam was cieplutko :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)